Słyszycie ten trzask? To nie cyber-psychoza, to pękająca narracja Militechu.
Myślicie, że najbrudniejsze interesy Night City dzieją się w ciemnych alejkach Northside? Kłamstwo. Największe sekrety, te, za które korporacje chętnie spalą całe bloki mieszkalne, pływają głęboko pod wodą. Tam, gdzie ciśnienie zgniata stal, a korporacyjne rekiny z Militechu patrolują dno.
Grupa bezimiennych szaleńców, działających poza radarem, zeszła na samo dno. Cel? Odzyskanie tajnej technologii wojskowej. Prototypy, o który trwają ciche wojny.
Nasze źródła potwierdzają: to nie była wycieczka krajoznawcza. Mieli bliski kontakt. Zbyt bliski. Wyobraźcie sobie scenerię: kompletna ciemność, trzask ciśnienia w kadłubie, a tuż obok przemykają czarne sylwetki łodzi podwodnych Militechu. Ich sonary pikały im prosto w cyber-uszy. Jeden fałszywy ruch, jedno głośniejsze uderzenie serca, a zostaliby zmienieni w metalowe spaghetti na dnie oceanu
Wszyscy czegoś zazdrościcie… Solo zazdrościli tym, którzy to przynieśli. Fixerzy zazdrościli tym, którzy to kupili. A Militech… cóż, Militech zazdrości wszystkim, że ich tajne zabawki są teraz dostępne dla każdego, kto ma odpowiednio dużo edi. Bo to, co odzyskali, właśnie trafiło na powierzchnię.
-NV
Dodaj odpowiedź do Admin (NV) Anuluj pisanie odpowiedzi