SZEPTY Z GŁĘBI SIECI

Mówią, że wczoraj w nocy coś się wydarzyło.

Coś, czego Arasaka nie planowała pokazać nawet w swoich najciemniejszych korytarzach.

Podobno grupa, której oficjalnie nie ma, przeprowadziła atak na jedną z najbardziej utajnionych baz korporacji. Taką, o której nawet większość pracowników Arasaki tylko słyszała plotki.

I podobno… zabili jednego z nich.

Nie byle kogo. Kogoś z krwi Saburo.

Nikt nie potwierdza. Nikt nie zaprzecza. Oficjalnie „incydent techniczny” i „planowana konserwacja obiektu”.

Ale ci, którzy byli blisko… milczą w dziwny sposób.

Niektórzy mówią, że ciało zabrano helikopterem jeszcze przed świtem. Inni — że w bazie do tej pory słychać tylko ciszę i dźwięk czerwonych alarmów.

Jeśli to prawda… to właśnie pękła pierwsza naprawdę gruba nić w pajęczynie Arasaki.

A my wszyscy właśnie stoimy i patrzymy, jak zaczyna się trząść.

Czekamy na kolejny szept.

– N.V

2 odpowiedzi na “SZEPTY Z GŁĘBI SIECI”

  1. Awatar VoidKitten
    VoidKitten

    Ktoś właśnie zabił członka rodziny Saburo i wyszedł z tego żywy? Ja pierdolę… szacun dla odważnych. Albo dla samobójców.

    Polubienie

  2. Awatar DatakrashQueen
    DatakrashQueen

    Zrobić to tak czysto, że nawet Arasaka nie wie, kto ich wyruchał? Kurwa, szacun. Ale też wszyscy właśnie mamy przejebane

    Polubienie

Dodaj komentarz